Jeżeli masz wrażenie, że „drukarka to drukarka”, ten tekst pomoże Ci zobaczyć, jak różne mogą być potrzeby domowe, biurowe i kreatywne — i dlaczego właściwy wybór drukarki potrafi oszczędzić czas, pieniądze i nerwy.

Pixabay
Drukarka leserowa czy atramentowa?
Wybór drukarki rzadko bywa impulsem. Najczęściej to odpowiedź na konkretne zadania: ktoś zaczyna naukę zdalną, firma rozbudowuje zespół, a fotograf chce mieć kontrolę nad kolorem i fakturą wydruków. Z pozoru proste pytanie — drukarka laserowa czy atramentowa — otwiera szufladkę pełną niuansów. Jedne modele szybciej drukują długie dokumenty tekstowe, inne precyzyjniej oddają subtelne przejścia tonalne na zdjęciach. Jedne są tanie na starcie, ale droższe w codziennym użyciu, drugie odwrotnie.
Celem tego przewodnika jest wyjaśnienie różnic na spokojnie i bez żargonu. Nie znajdziesz tu modnych sloganów ani skrótów, tylko rzeczowe porównania i praktyczne przykłady. Jeżeli drukujesz rzadko, ale chcesz mieć piękne fotografie rodzinne — rozwiązanie będzie inne niż dla biura rachunkowego z setkami stron dziennie. Jeśli dopiero zaczynasz studia i budżet jest napięty, inaczej spojrzysz na koszty początkowe i eksploatacyjne. Dzięki jasnym kryteriom, przykładom i prostej checkliście podejmiesz decyzję, która będzie po prostu rozsądna.
Jak działają drukarki i z czego wynikają różnice?
Logika druku atramentowego
Atramentowa głowica wyrzuca na papier mikroskopijne krople płynnego tuszu. W zależności od technologii krople te są podgrzewane (termicznie) albo wypychane przez elementy piezoelektryczne. Z punktu widzenia użytkownika najważniejszy skutek jest taki, że atrament układa się w bardzo delikatne przejścia odcieni, co umożliwia naturalne cienie i bogactwo kolorów. Na papierze fotograficznym powłoka chłonie tusz w kontrolowany sposób, zamieniając kropki w gładkie powierzchnie barw.
Logika druku laserowego
Laser rysuje niewidoczny wzór ładunku na bębnie światłoczułym. Tam, gdzie ładunek przyciąga proszek, osiada toner. Następnie na gorąco jest on wtapiany w powierzchnię papieru. Efekt to ostre krawędzie liter, powtarzalność i szybkość. Wektor przewagi jest więc inny: nie najwierniejszy kolor, lecz tempo i niski koszt strony, szczególnie przy dokumentach tekstowych i wykresach.
Drukarki igłowe, termiczne, termosublimacyjne, 3D
Drukarki igłowe, choć głośne i powolne, drukują przez kalkę na papierze wielowarstwowym, dlatego w księgowości i logistyce bywają niezastąpione. Termiczne, spotykane na zapleczach sklepów i w magazynach, potrzebują specjalnego papieru czułego na ciepło; są tanie w utrzymaniu tam, gdzie druk to krótkie potwierdzenia i etykiety. Termosublimacyjne to osobny świat jakości fotograficznej, gdy najważniejsza jest równomierność i gładkość koloru. Wreszcie druk 3D, który nie ma nic wspólnego z dokumentami, ale pokazuje, jak rozległe stało się pojęcie „drukarki”.
Drukarka atramentowa: mocne strony, ograniczenia i idealne zastosowania
Atramentówki kupuje się często oczami. Kolor na dobrej fotografii z atramentu potrafi być soczysty, ale jednocześnie subtelny. W domach i małych pracowniach kreatywnych to ogromna zaleta. Często też sam zakup jest przyjemniejszy dla portfela: wiele modeli startowych kosztuje niewiele, a urządzenia wielofunkcyjne łączą skanowanie i kopiowanie w jednej, kompaktowej obudowie. To sprawia, że już po wyjęciu z pudełka dostajesz zestaw do większości codziennych zadań: od skanowania podpisanego dokumentu po wydruk kolorowego zaproszenia czy prostych dokumentów.
Prawda o rzeczywistym koszcie dociera do nas jednak później, gdy pojawia się pytanie o koszt strony. Pojemniki z tuszem są mniejsze niż kasety z tonerem, a płynny atrament bywa zwyczajnie drogi. Jeśli drukujesz często, wymiany następują regularnie i suma rachunków potrafi zaskoczyć. Dochodzi do tego jeszcze kwestia zasychania. Jeżeli urządzenie stoi tygodniami bez pracy, tusz w dyszach może zmienić się w lepki osad, który utrudnia równomierne rozpryskiwanie kropli. Drukarka zwykle sama potrafi się przeczyścić, ale używa do tego właśnie atramentu. To „koszt niewidoczny”, który w oszczędnych gospodarstwach potrafi zaboleć.
Gdzie zatem atramentówki błyszczą? W fotografii amatorskiej i półprofesjonalnej, w projektach dla dzieci, w materiałach edukacyjnych, gdzie kolor ma znaczenie dla zrozumienia treści. Student, który raz na jakiś czas drukuje prace zaliczeniowe i ceni możliwość wydrukowania ładnego plakatu na zajęcia, będzie zadowolony. Rodzina utrwalająca wspomnienia na papierze fotograficznym doceni nasycenie i głębię. Nauczyciel prowadzący zajęcia plastyczne zyska elastyczność różnych papierów i formatów.
W segmencie atramentowym pojawił się też nurt urządzeń z systemem stałego zasilania atramentem, w którym zamiast małych kartridży napełnia się duże, przeźroczyste zbiorniki. To odczuwalnie zmienia równanie kosztów, bo cena litra tuszu rozlana na tysiące stron staje się relatywnie niska, choć zakup na starcie bywa droższy. Jeśli drukujesz kolor regularnie, a nie chcesz widzieć co chwilę kontrolki „mało tuszu”, to rozsądny kompromis między jakością a ekonomią.
Drukarka laserowa: szybkość, powtarzalność i niski koszt strony
W biurach laser rządzi nieprzypadkowo. Długie raporty, wielostronicowe umowy, stosy faktur — to materiały, które muszą powstawać szybko, czytelnie i tanio. Laserowe mechanizmy świetnie radzą sobie z równymi krawędziami czcionek, a utrwalony w wysokiej temperaturze toner praktycznie się nie rozmazuje. Nawet podstawowe modele drukują dwanaście, piętnaście stron na minutę, a urządzenia biurowe bez wysiłku przekraczają trzydzieści. Kiedy kilka osób dzieli jedno urządzenie, ta różnica zamienia się w realny zysk czasu i mniejsze kolejki przy drukarce.
Ekonomia to drugi filar. Kaseta z tonerem często wystarcza na kilka tysięcy stron, a przeliczenie kosztu pojedynczej strony okazuje się wyraźnie korzystniejsze niż w świecie atramentu. Koszt wejścia bywa wyższy, bo i same urządzenia oraz oryginalne materiały eksploatacyjne kosztują swoje, ale po roku intensywnego używania widać, że to był rozsądny wybór.
Ograniczenia laserów wynikają z natury proszku i procesu utrwalania. Fotografia artystyczna na papierze błyszczącym nie osiągnie tej samej miękkości, co dobry atrament. Kolorowe wykresy i infografiki wyjdą świetnie, firmowy folder informacyjny również, ale fotografia ślubna nie zyska tej perłowej subtelności. Laser jest też zwykle większy i cięższy. W małym mieszkaniu liczy się każdy centymetr blatu, dlatego niektórych kupujących gabaryt może zniechęcić. Z kolei w firmie, gdzie urządzenie stoi w wydzielonej wnęce i pracuje całe dnie, to żaden problem.
W praktyce drukarkę laserową najczęściej wybiera biuro rachunkowe przygotowujące setki dokumentów miesięcznie, kancelaria drukująca długie umowy i pisma procesowe, szkoła z testami i kartami pracy dla całych klas, a także startup, w którym liczy się rytm sprintów i szybkie poprawki w materiałach. Domowy użytkownik też może rozważyć laser, jeśli jego druk to prawie wyłącznie czarno-białe teksty i robi to nieregularnie. Wtedy argument o „zasychającym tuszu” znika z równania i zostaje po prostu tani, przewidywalny wydruk.
Porównanie, które pomaga podjąć decyzję: jakość, tempo, koszt i wygoda
Jakość i charakter wydruku
Atrament daje miękkość, gładkie cienie i lepsze przejścia tonalne w zdjęciach oraz ilustracjach. Drukarka laserowa oferuje perfekcyjny kontur liter, spójność na dużych partiach tekstu i odporność na rozmazywanie. Jeśli punktem odniesienia jest fotografia na papierze błyszczącym lub półmatowym, przewaga drukarki atramentowej jest wyraźna. Jeżeli interesuje Cię czystość czcionki i suchość kartki wychodzącej z podajnika bez śladów smużenia — laser będzie satysfakcjonujący.
Szybkość i praca w kolejkach
Pojedyncze strony w obu technologiach mogą wyjść szybko, ale kiedy na biurku ląduje stu-stronicowy raport, swoją przewagę ujawnia drukarka laserowa. Czas nagrzewania, prędkość utrwalania, stabilność mechaniki — to wszystko składa się na uczucie, że urządzenie „nadąża” za rytmem pracy. Drukarka atramentowa, choć potrafi drukować sprawnie, często zwalnia przy gęstych, kolorowych stronach, a chwilowe przerwy na czyszczenie głowicy przypominają, że technologia ma swoje humory.
Koszt pojedynczej strony i całkowity koszt posiadania
Na początku atrament bywa tańszy, ale na dystansie setek czy tysięcy stron to laser zwykle wychodzi korzystniej. Jeżeli w domu drukujesz kilka stron tygodniowo, nie zobaczysz kolosalnej różnicy. Jeżeli w firmie druk idzie niemal codziennie, krzywe kosztów rozchodzą się szybko. Warto też pamiętać o „kosztach ukrytych”: atramentowa konserwacja i czyszczenie, wymiany bębnów i pasów w laserach po długim okresie pracy, a także wybór między oryginalnymi a zamiennymi materiałami.
Trwałość, archiwizacja i odporność
Toner stopiony w papier jest stabilny, odporny na większość przypadkowych zachlapań i upływ czasu w biurowych segregatorach. Atrament może być bardzo trwały, zwłaszcza pigmentowy, ale tańsze tusze barwnikowe na zwykłym papierze bywają wrażliwe na promieniowanie UV i wilgoć. Jeżeli tworzysz dokumentację, która ma przetrwać lata bez specjalnych warunków przechowywania, to drukarka laserowa daje spokój ducha. Jeżeli drukujesz album rodzinny i używasz dobrego papieru foto oraz pigmentowych atramentów, osiągniesz trwałość liczonych w dekadach — tyle że budżet będzie inny.
Dobór drukarki do realnych scenariuszy: komu, kiedy i co się opłaca?
Dom, w którym drukuje się nieregularnie
W wielu mieszkaniach drukarka stoi cicho przez dwa, trzy tygodnie, by w weekend nagle wydrukować bilety, zadanie domowe i parę zdjęć na prezent. Jeśli w tym pakiecie zależy Ci na kolorze, drukarka atramentowa ma sens, ale warto pamiętać o krótkim „rozgrzewaniu” urządzenia co kilka dni, choćby przez stronę testową, aby dysze nie przyschły. Jeśli kolor nie jest potrzebny, bardzo prosty laser mono rozwiąże temat biletów i dokumentów bez troski o tusz.
Student między notatkami a projektami
Na pierwszym planie stoi budżet. Atramentowe urządzenie wielofunkcyjne w rozsądnej cenie pozwala skanować, kopiować i drukować kolorowo. Jeżeli kierunek studiów wymaga częstych wydruków tekstowych, a kolor pojawia się rzadko, rozważ czarno-białą drukarkę laserową i okazjonalne kolorowe wydruki w punkcie ksero. W kierunkach kreatywnych, gdzie liczy się estetyka, atrament wygrywa.
Małe biuro z powtarzalnymi dokumentami
Tutaj laser jest naturalnym wyborem. Pracownicy nie czekają, koszt strony jest przewidywalny, a stos papieru nie wzbudza nerwów. Kolorowa drukarka laserowa ma sens, jeśli w materiałach sprzedażowych pojawiają się wykresy, oferty, niewielkie grafiki firmowe. Gdy broszury mają być „wizytówką” marki, rozważ outsourcowanie druku marketingowego do drukarni i zostawienie drukarce biurowej ról pragmatycznych.
Fotografia i projekty kreatywne
W tej kategorii atrament jest naturalnym środowiskiem. Jeżeli kluczowa jest kontrola nad kolorem, profile ICC, różne gramatury i faktury papieru, atramentowa drukarka foto daje radość i wydobywa kunszt rzemiosła. Przy większych nakładach i albumach wykonanie w laboratorium będzie często tańsze, ale własny wydruk próbny pozwala dopieścić tonację i kontrast przed zleceniem partii finalnej.
Księgowość, magazyn, punkt przyjęć
Tam, gdzie liczy się papier ciągły, kopie i odporność na kurz oraz zmianę temperatur, drukarka igłowa bywa jak stary, niezawodny traktor — może nie elegancki, ale nie do zdarcia. W magazynie i sprzedaży detalicznej króluje druk termiczny paragonów i etykiet. To zupełnie inna liga, ale jeśli firma rośnie, lepiej od razu myśleć o spójności systemu: biurowy laser do dokumentów, termiczne urządzenia do oznaczeń i wysyłek.
Eksploatacja drukarki: materiały, konserwacja, serwis
Oryginały czy zamienniki
Oryginalne tusze i tonery dają przewidywalność jakości i mniejsze ryzyko problemów z gwarancją. Zamienniki potrafią być ekonomiczne, ale warto wybierać marki z realnymi testami i opiniami. W atramencie różnice w składzie chemicznym mają znaczenie dla koloru i żywotności głowicy. W drukarkach laserowych istotna jest granulacja proszku i dopasowanie do temperatury utrwalania.
Papier naprawdę ma znaczenie
Zwykły papier biurowy jest w porządku do większości zadań tekstowych, ale jeśli chcesz lepszej czerni w laserze lub bardziej miękkiego koloru w atramencie, wybór odpowiedniej gramatury i powłoki wpływa na rezultat bardziej, niż sądzi większość użytkowników. Zdjęcia warto drukować wyłącznie na papierach foto zalecanych przez producenta drukarki, zwłaszcza jeśli zależy Ci na trwałości barw.
Konserwacja w praktyce
Drukarka atramentowa lubi regularność. Nawet krótki, tygodniowy wydruk testowy potrafi zapobiec zasychaniu i oszczędzić materiału zużywanego na automatyczne czyszczenia. Drukarka laserowa z kolei co jakiś czas poprosi o wymianę elementów eksploatacyjnych, takich jak bęben czy pas transferowy. Dobrze jest od początku traktować to jako planowany koszt rozłożony na tysiące stron, a nie „niespodziankę”.
Rozwiązywanie najczęstszych kłopotów
Zacieki i rozmazania w atramencie często wynikają z papieru, który chłonie atrament nierównomiernie, lub z nieprawidłowego profilu nośnika w ustawieniach sterownika. W laserach szare tło i pylenie mogą świadczyć o kończącym się tonerze lub o zabrudzonym wnętrzu. W obu technologiach regularne czyszczenie toru papieru i rolek podających zwiększa niezawodność, a aktualny sterownik systemowy ratuje przed zagadkowymi błędami.
Łączność, sterowniki, aplikacje: małe rzeczy, które robią różnicę
Dzisiejsze urządzenia nie działają już tylko po USB. Wi-Fi, Ethernet, AirPrint, Mopria, skanowanie do chmury — to standardy, które decydują o wygodzie całego zespołu i domowników. Jeżeli drukarka ma służyć kilku osobom, moduł sieciowy jest praktycznie obowiązkowy. Jeżeli w domu masz różne urządzenia — laptopy, iPady, telefony z Androidem — wsparcie protokołów bez sterowników sprawia, że dokument da się puścić „od ręki”, bez polowania na dedykowane oprogramowanie.
W pracy hybrydowej warto też docenić aplikacje producentów. Szybkie skanowanie do PDF z wyrównaniem krawędzi, wysyłka do chmury firmowej, proste przycinanie — te drobiazgi zmniejszają tarcie w codziennych zadaniach. Jeżeli drukujesz z systemów firmowych, upewnij się, że urządzenie obsługuje języki opisu strony wymagane przez oprogramowanie (np. PCL, PostScript lub ich emulacje), aby uniknąć niekompatybilności w złożonych dokumentach.
Ekologia i zdrowie: co realnie wpływa na ślad środowiskowy i komfort
Najbardziej ekologiczna strona to ta, której nie wydrukujesz — ale gdy druk jest potrzebny, warto spojrzeć na realne czynniki. Zużycie energii w laserach rośnie podczas nagrzewania fusera; tryb uśpienia znacząco ogranicza pobór, więc dobrze jest go włączyć od pierwszego dnia. Atrament nie ma fazy nagrzewania, ale zużywa materiał na procedury czyszczenia. Recykling kaset i pojemników to nie tylko kwestia wizerunkowa — w wielu miastach istnieją programy producentów, które odbierają zużyte materiały i przetwarzają je zgodnie z normami.
Jeżeli urządzenie stoi blisko miejsca pracy, zwróć uwagę na emisję hałasu i oparów. Nowoczesne drukarki laserowe mieszczą się w normach, ale przy długich sesjach warto zadbać o przewiew. Drukarka atramentowa pracuje ciszej, jednak przy wielostronicowych wydrukach oba typy generują dźwięk rolek i wentylatorów, który potrafi męczyć w małej przestrzeni. Dobrym kompromisem jest ustawienie urządzenia w korytarzu lub we wnęce, tak aby nie konkurowało akustycznie z rozmowami i spotkaniami.
Szybka checklista wyboru: jak zdecydować w pięciu pytaniach
Do dzieła! Odpowiedź na te pytania, a następnie przejdź do wyboru drukarki:
- Po pierwsze, określ, co drukujesz najczęściej. Jeśli to tekst i wykresy, naturalnym kandydatem będzie laser. Jeżeli zdjęcia, zaproszenia, projekty plastyczne — atrament.
- Po drugie, oszacuj wolumen w skali miesiąca. Niska liczba stron nie uzasadnia inwestycji w duży sprzęt biurowy, wysoka — wręcz przeciwnie.
- Po trzecie, zastanów się nad kolorem: czy to potrzeba, czy przyjemność?
- Po czwarte, policz koszt całkowity na rok, a nie tylko cenę pudełka.
- Po piąte, sprawdź łączność i obsługę: czy wszyscy w domu lub zespole będą mogli drukować bez kombinacji, a skanowanie będzie tak proste, że naprawdę będzie używane.
Bezpieczeństwo drukarek w sieci: ukryte zagrożenia i skuteczne sposoby ochrony
Współczesne drukarki to nie tylko urządzenia peryferyjne. Mają własne systemy operacyjne, interfejsy webowe i moduły komunikacji bezprzewodowej. To ogromne udogodnienie, ale jednocześnie ryzyko. W praktyce drukarka staje się małym komputerem podłączonym do sieci, a więc potencjalnym punktem wejścia dla cyberprzestępców.
Ataki na drukarki najczęściej wykorzystują proste błędy użytkowników. Niezmienione, domyślne hasła, przestarzałe oprogramowanie układowe albo pozostawione otwarte porty sieciowe – to otwarte drzwi dla włamywaczy. Znane są przypadki masowych ataków, w których tysiące drukarek drukowały niechciane treści lub były włączane do botnetów. Zdarza się także, że urządzenie zostaje wykorzystane jako punkt startowy do dalszego ataku na całą sieć firmową.
Szczególnie groźne są ataki, w których przechwytywane są dane przesyłane do drukarki. Może to oznaczać wyciek poufnych dokumentów biznesowych, danych osobowych klientów czy raportów finansowych. W skrajnych przypadkach hakerzy instalują złośliwe oprogramowanie, które wysyła dalej skany lub kopie wydruków. W kontekście ochrony danych osobowych i RODO takie incydenty mogą mieć poważne konsekwencje prawne i finansowe.
Podstawowe zabezpieczenia drukarki
Najprostszy krok to zmiana domyślnego hasła administratora na silne i unikalne. To banalne, a jednocześnie eliminuje ogromną część zagrożeń. Równie ważne jest regularne aktualizowanie firmware’u. Producenci publikują poprawki bezpieczeństwa, ale wielu użytkowników je ignoruje. Tymczasem aktualizacja może zamknąć lukę, którą cyberprzestępcy chętnie by wykorzystali.
Ochronę zwiększa segmentacja sieci. W praktyce oznacza to oddzielenie drukarek od głównych serwerów i komputerów pracowników. Dzięki temu ewentualne włamanie do drukarki nie daje intruzowi swobodnego dostępu do reszty infrastruktury. Warto również ograniczyć dostęp do panelu administracyjnego tylko dla określonych adresów IP albo całkowicie wyłączyć zdalne zarządzanie z Internetu, jeśli nie jest potrzebne.
Nowoczesne drukarki obsługują protokoły SSL/TLS, które szyfrują przesyłane dane. Dzięki temu nawet w przypadku podsłuchu nie da się ich łatwo odczytać. Warto też korzystać z funkcji „drukowania poufnego”, która wymaga wpisania kodu PIN przy urządzeniu, zanim dokument trafi na tacę odbiorczą. To prosty sposób na to, by poufne raporty nie wpadły w niepowołane ręce.
Monitoring i centralne zarządzanie drukarkami
W większych firmach coraz popularniejsze staje się centralne zarządzanie drukarkami. Pozwala to nie tylko łatwo śledzić koszty i zużycie materiałów, ale także wychwytywać nietypowe zachowania. Jeśli drukarka nagle zaczyna komunikować się z podejrzanym adresem IP albo wysyła dane w nocy, administrator może szybko zareagować.
Drukarka w sieci to zarówno wygoda, jak i potencjalne zagrożenie. Traktując ją jak pełnoprawny element infrastruktury IT – z aktualizacjami, hasłami, monitoringiem i ograniczeniami dostępu – można skutecznie zminimalizować ryzyko ataku. Świadomość użytkowników i wdrożenie podstawowych zasad bezpieczeństwa sprawiają, że drukarka przestaje być słabym punktem, a staje się bezpiecznym narzędziem pracy.
Podsumowując: podczas wyboru drukarki przemyśl dokładnie swoje potrzeby. Keżeli Twój świat to dokumenty i tempo pracy, laser będzie przewidywalnym partnerem na lata. Jeżeli w centrum są kolor, fotografia, projekty twórcze — drukarka atramentowa da satysfakcję i estetykę, której drukarka laserowa nie dogoni. Reszta to dopasowanie do rytmu życia: liczby stron miesięcznie, miejsca na biurku, wygody łączności i budżetu rozłożonego w czasie. Kiedy spojrzysz na sprawę w ten sposób, wybór drukarki lub urządzenia wielofunkcyjnego staje się konsekwencją Twoich scenariuszy, a nie marketingowych haseł.
FAQ: najczęstsze pytania i zwięzłe odpowiedzi
- Czy drukarka laserowa nadaje się do zdjęć?
- Do materiałów marketingowych z wykresami i grafikami — tak. W przypadku fotografii artystycznej na papierze foto nie osiągniesz tej miękkości i głębi co w atramencie, zwłaszcza pigmentowym.
- Czy tusz naprawdę zasycha?
- Może zaschnąć w dyszach przy długiej bezczynności. Regularny, krótki wydruk testowy raz w tygodniu zwykle eliminuje problem i ogranicza zużycie na czyszczenia.
- Co jest tańsze w długim okresie?
- Przy dużym wolumenie laser niemal zawsze wygrywa kosztem strony. Przy niskim wolumenie różnice się zacierają, a o wyborze decyduje częściej preferencja jakościowa i potrzeba koloru.
- Czy zamienniki są bezpieczne?
- Zależy od jakości producenta. W atramencie większe ryzyko dotyczy głowicy i zgodności kolorystycznej, w laserach — jakości utrwalania. W sprzęcie krytycznym biznesowo warto pozostać przy oryginałach lub zamiennikach od marek z jasną polityką gwarancyjną.
- Na co zwrócić uwagę w łączności?
- Jeśli w domu lub biurze są różne urządzenia, wsparcie AirPrint/Mopria ułatwia życie. W firmach ważny bywa też protokół SMB do skanowania bezpośrednio na serwer lub do chmury.
- Czy urządzenie wielofunkcyjne ma sens?
- W większości przypadków tak. Składanie podpisanych dokumentów do PDF, szybka kopia umowy lub skan zadania domowego — to codzienne sytuacje, w których wielofunkcja oszczędza czas.
- Laser czy atrament do rzadkiego druku?
- Jeśli kolor nie jest ważny, prosty laser mono daje spokój bez myślenia o tuszu. Jeśli potrzebujesz koloru sporadycznie, atrament też się sprawdzi, pod warunkiem, że „rozruszasz” go co tydzień lub dwa krótkim wydrukiem.
- Jak dbać o trwałość zdjęć z atramentu?
- Używaj papierów fotograficznych o dobrej jakości i atramentów pigmentowych, przechowuj w albumach z przekładkami bezkwasowymi i unikaj długotrwałej ekspozycji na promienie UV.
- Frank Romano, Richard Romano, The Handbook of Digital Printing, Delmar Cengage Learning.
- Frank J. Romano, Philip G. Gorman, Pocket Pal: A Graphic Arts Production Handbook, International Paper.
- Helmut Kipphan, Handbook of Print Media: Technologies and Production Methods, Springer.
- Helmut Kipphan, Print Media: Principles, Processes and Quality, Springer.
- Parris A. Gane, Printing Technology, Delmar Cengage Learning.
- Rolf L. Thompson, Introduction to Printing and Imaging Science, McGraw-Hill.
- Gary G. Field, Color and Its Reproduction: Fundamentals for the Digital Imaging and Printing Industry, GATFPress.
- John H. Coombs, Electronic Publishing and Printing, Springer.